close

  • Być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej

     

  • AKTUALNOŚCI

  • 24 sierpnia 2018

    W ramach oficjalnej wizyty w Nowej Zelandii Prezydent RP Andrzej Duda z Małżonką Agatą Kornhauser-Dudą odbyli spotkania z Polonią w Auckland i Wellingtonie. Kulminacją wizyty było spotkanie z przedstawicielami Polskich Dzieci z Pahiatua.

    SPOTKANIE W DOMU POLSKIM W AUCKLAND

     

    W środę 22 sierpnia, Para Prezydencka spotkała się z Polonią w Domu Polskim w Auckland.

     

    Dziękuję, że Polska zawsze pozostaje w Waszych sercach - powiedział Andrzej Duda podczas spotkania Pary Prezydenckiej z Polonią w Auckland, w Nowej Zelandii. Zachęcał też Rodaków do powrotu do kraju. - W Polsce jest ten czas, kiedy jest dobrze, w tej chwili Polska rzeczywiście się rozwija - przekonywał Prezydent.

     

    - Wierzę w to i wszędzie, gdzie przyjeżdżam, staram się to mówić, że moi Rodacy wrócą. Jest nas na świecie - poza Polską - 20 mln. Jakbyśmy wszyscy wrócili, to stanowilibyśmy prawie 60-milionowy naród żyjący w naszym kraju. To nie jest żart, bo bylibyśmy wtedy potęgą na skalę europejską  - mówił Andrzej Duda.

     

    - Może kiedyś się tak stanie, że Polska będzie tak atrakcyjna, że wszyscy będą chcieli do niej wracać. Wierzę w to, że dzięki mądrej polityce, dzięki dobremu prowadzeniu polskich spraw tak się stanie - dodał.

     

    Andrzej Duda podkreślił, że Polonia jest bardzo wartościową częścią narodowej wspólnoty. Wskazywał, że opinia o Polsce i o Polakach w Nowej Zelandii jest doskonała.

     

    - Ogromnie Wam dziękuję, bo to kwestia Waszej postawy, którą tutaj prezentujecie, tego, jakimi jesteście ludźmi, biznesmenami, pracownikami, sąsiadami, żonami, mężami, przyjaciółmi, uczniami, nauczycielami. Ludzie poznają po tym, jacy jesteście i tak odbierają kraj, z którego pochodzicie. Potem dobrze myślą i mówią o Polsce, za to jestem Państwu ogromnie wdzięczny, chylę czoła - mówił Prezydent.

     

    Dziękował też rodakom za bycie „budowniczymi polskiej wspólnoty i polskiej świadomości” m.in. poprzez aktywny udział w akcji Narodowego Czytania. - Bardzo za to dziękuję, że Państwo obserwujecie, co się w Polsce dzieje i podejmujecie akcje, które są dobre, ważne, budujące, cementują wspólnotę, pokazują i przekazują polską kulturę - dodał.

     

    - Nigdy nie będzie takiej sytuacji, że wszyscy Polacy wrócą do Polski. Często dlatego, że już zapuścili korzenie i uważają, że to jest tak naprawdę bardziej ich miejsce życia, niż Polska, która znajduje się tysiące kilometrów stąd, za oceanem, że trudno ją w ogóle stąd zauważyć na mapie. Ale dziękuję, że Polska zawsze pozostaje w Państwa sercach, bo to jest dla mnie ogromnie ważne. Wtedy, kiedy Polska jest w sercu, to znaczy, że ten ktoś pozostaje członkiem naszej wspólnoty - podkreślił Andrzej Duda.  

     

    Wystąpienie Prezydenta podczas spotkania z Polonią w Auckland (TEKST)

     

    Podczas spotkania z nowozelandzką Polonią w Domu Polskim w Auckland Prezydent wręczył odznaczenia państwowe obywatelom Rzeczypospolitej Polskiej i Nowej Zelandii zasłużonym w działalności polonijnej, promocji polskiej kultury, relacji gospodarczych oraz akademickich: Janowi Roy-Wojciechowskiemu, Kazimierzowi Jasicy, Jackowi Pawłowskiemu, Wandzie Lepionce i Roberto Rabelowi.

     

    WIZYTA W WELLINGTONIE

     

    Wystawiliście piękne świadectwo Polsce w Nowej Zelandii; dziękuję, że przechowaliście Polskę w sercach przez tyle dziesięcioleci - mówił Prezydent Andrzej Duda podczas spotkania w czwartek 23 sierpnia w Wellingtonie z przedstawicielami Polskich Dzieci z Pahiatua.

     - To moment, który wieńczy naszą podróż tutaj, na Antypody - mówił Prezydent. - Spotkanie z Państwem jest dla mnie punktem kulminacyjnym tej wizyty – zaznaczył.

     

    „Polskimi dziećmi z Pahiatua” nazywane są osoby, które w 1944 roku przybyły do Nowej Zelandii na zaproszenie tutejszego rządu i trafiły do Obozu Polskich Dzieci koło miasteczka Pahiatua.

     

    Jak mówił, przyleciał do Nowej Zelandii, by jako Prezydent pokłonić się tym, którzy przechowali Polskę w sercach od dzieciństwa, przez tyle dziesięcioleci. - Wiele czasu już minęło od tamtego roku, kiedy Państwo przybyliście tutaj, do Nowej Zelandii, a Polska i polskość cały czas jest w was, przekazaliście ją waszym dzieciom, przekazujecie ją wnukom i za to jestem ogromnie wdzięczny - mówił.

     

    - Jestem także wdzięczny za to, że zawsze pamiętaliście o swoich rodakach w kraju, którzy przez prawie 50 lat mieszkali w Polsce, która nie była w pełni wolna, nie była w pełni suwerenna, nie była w pełni niepodległa (...). Świadczyliście pomoc, przygarnialiście, jeżeli już ktoś przybył, pamiętaliście i pamiętacie i za to także jestem ogromnie wdzięczny - podkreślił Prezydent.

     

    Andrzej Duda dziękował też przedstawicielom Polskich Dzieci z Pahiatua za to, że wystawili i nadal wystawiają „piękne świadectwo Polsce tutaj, w Nowej Zelandii. - Polska jest tutaj szanowana właśnie dzięki wam, dzięki temu, jakimi ludźmi jesteście, jaką przez te dziesięciolecia pokazaliście postawę, także jako obywatele Nowej Zelandii, (...) jako sąsiedzi, koledzy z pracy, przedsiębiorcy. Bardzo za to dziękuję, to niezwykle ważne dla dzisiejszej Polski, tej już wolnej, w pełni niepodległej, w pełni suwerennej, ambitnej, która chce się rozwijać - mówił Prezydent.

     

    Wystąpienie na spotkaniu z przedstawicielami Polskich Dzieci z Pahiatua (TEKST)

     

    Prezydent wręczył odznaczenia trojgu przedstawicielom środowiska Polskich Dzieci z Pahiatua za wybitne zasługi w działalności na rzecz środowisk polonijnych w Nowej Zelandii, za popularyzowanie polskiej kultury i historii, za działalność na rzecz krzewienia polskości i kształtowania postaw patriotycznych: Zdzisławowi Lepionce, Krystynie Tomaszyk i Józefowi Zawadzie.

     

    - Utraciliśmy naszą ojczyznę, nasze rodzeństwo, ale nie przestaliśmy być Polakami. Nadal kochamy Polskę (...). Jesteśmy dumnymi ambasadorami Polski, dumni z tysiącletniej kultury chrześcijańskiej. Dalej posługujemy się językiem polskim - mówił w imieniu odznaczonych Zdzisław Lepionka.

     

    Wcześniej Prezydent RP Andrzej Duda uczestniczył w uroczystym otwarciu Skweru Polskich Dzieci. Napis na tablicy głosi m.in., że ma ona upamiętnić „przyjaźń i partnerstwo pomiędzy Nową Zelandią a Polską w roku setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości”. Skwer, zlokalizowany w pobliżu siedziby Gubernatora Generalnego i w okolicy, gdzie dawniej znajdowała się szkoła im. św. Patryka, do której uczęszczali jako dzieci polscy chłopcy, został otwarty w efekcie starań Ambasady RP w Wellingtonie i środowiska polonijnego. Prezydent złożył też kwiaty przy tablicy upamiętniającej Polskie Dzieci z Pahiatua, znajdującej się na Nabrzeżu.

     

    FLAGA SPOD MONTE CASSINO - DAR OD POLSKICH KOMBATANTÓW W NOWEJ ZELANDII

     

    Podczas spotkania Prezes Stowarzyszenia Polskich Kombatantów w Nowej Zelandii Marian Ceregra przekazał na ręce Prezydenta flagę polską spod Monte Cassino.

     

    - Polacy przybyli do Nowej Zelandii - i ci, których 145. rocznicę przybycia obchodziliśmy w ubiegłym roku, i ci, których Sowieci wyrzucili z ich własnych domów i zesłali do łagrów do obozów pracy, do syberyjskich lasów - zawsze byli wierni Polsce; byli patriotami, byli dobrymi Polakami. I choć przyjęli obywatelstwo tego gościnnego kraju, nigdy nie zapomnieli o pierwszej ukochanej, wymarzonej i drogiej ich sercom ojczyźnie - powiedział  Marian Ceregra.

     

    PIERWSZA DAMA W MUZEUM DZIEDZICTWA POLSKIEGO W AUCKLAND

     

    22 sierpnia Małżonka Prezydenta Pani Agata Kornhauser-Duda odwiedziła Muzeum Dziedzictwa Polskiego w Auckland, gdzie spotkała się z nauczycielami polskich szkół w Nowej Zelandii.

     

    Ekspozycję Muzeum zaprezentował Pierwszej Damie John Roy-Wojciechowski - były Konsul Honorowy Rzeczypospolitej Polskiej w Auckland, założyciel Fundacji „Polskie Dziedzictwo w Nowej Zelandii”, której celem jest propagowanie polskiej kultury - historii, tradycji, sztuki - wśród mieszkańców Nowej Zelandii.

     

    Znajdująca się w siedzibie Fundacji izba muzealna została otwarta w lipcu 2004 r. Wśród wielu eksponowanych przedmiotów znajdują się kolorowe stroje regionalne, ręcznie wykonane wyroby z drewna, tkaniny i wyroby garncarskie, kolekcje znaczków pocztowych, kryształów, ikon i osobistych pamiątek. Można tu także poznać historię 733  polskich dzieci, tzw. Dzieci z Pahiatua, które w Nowej Zelandii znalazły schronienie podczas II wojny światowej.Obecnie Muzeum prowadzone jest przez córkę Jana Wojciechowskiego, Ellen, która także wzięła udział w spotkaniu. 

     

    Małżonka Prezydenta rozmawiała z przedstawicielami nauczycieli szkół polskich w Wellington, Christchurch i Auckland. Agata Kornhauser-Duda w swojej działalności wiele uwagi poświęca dzieciom i młodzieży szkolnej ze względu na wieloletnie doświadczenie zawodowe. Uczestniczący w spotkaniu Adam Manterys podarował Małżonce Prezydenta egzemplarz najnowszej książki prezentującej historię polskich szkół w Nowej Zelandii. W tym roku Polska Szkoła w Wellingtonie świętuje jubileusz 65-lecia działalności.

     

    PAD_Akln_1
    PAD_Akln_2
    PAD_Akln_3
    PAD_Akln_4
    PAD_Akln_5
    PAD_Akln_6
    PAD_Akln_7
    PAD_Akln_8
    PAD_Akln_9
    PAD_Akln_10
    PAD_Akln_11
    PAD_Akln_12
    PAD_Akln_14
    PAD_Akln_15
    PAD_Akln_13
    PAD_Wgtn_1
    PAD_Wgtn_2
    PAD_Wgtn_3
    PAD_Wgtn_4
    PAD_Wgtn_5
    PAD_Wgtn_6
    PAD_Wgtn_7
    PAD_Wgtn_9
    PAD_Wgtn_10
    PAD_Wgtn_11
    PAD_Wgtn_12
    PAD_Wgtn_13
    PAD_Wgtn_14
    PAD_Wgtn_15
    PAD_Wgtn_16
    PAD_Wgtn_17
    PAD_Wgtn_18
    PAD_Wgtn_20
    PAD_Wgtn_21
    PAKD_1
    PAKD_2
    PAKD_3
    PAKD_4
    PAKD_5
    PAKD_6
    PAKD_8
    PAKD_9

    Drukuj Drukuj Podziel się treścią: